Pistacje nie bez przyczyny są wdzięcznie nazywane orzechami szczęścia. Wszakże wartości odżywcze zamknięte w każdej łupince spożywane regularnie są w stanie rozwiązać szereg naszych problemów zdrowotnych. Zwykło się mawiać, że wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo tuczy, a to, co z kolei służy naszemu organizmowi – nie smakuje. Orzechy pistacji są zatem wyjątkiem potwierdzającym te reguły. 

Kto powinien włączyć pistacje do codziennej diety?

Absolutnie każdy! Zielone migdały, bo tak również zwykło się o nich mówić,  są prawdziwą kopalnią wartości odżywczych i minerałów, a wymieniać witaminy w nich występujące, to jak recytować alfabet. Pistacje wyróżniają się wśród innych orzechów prozdrowotnym działaniem na właściwie cały organizm człowieka. Włączenie zielonych migdałów do codziennej diety wesprze funkcjonowanie narządu wzroku oraz całego układu krążenia, zmniejszy ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego, poprawi koloryt skóry, a nawet rozwiąże problemy z kruchością zębów i zredukuje stres. Cóż za kompleksowe działanie!

Czy orzechy pistacjowe można jeść będąc na diecie? 

Można, a nawet trzeba. Absolutnie nie wolno zrażać się informacją o wysokiej zawartości tłuszczów w pistacjach, wszakże są to kwasy jednonienasycone i nie spożywamy wraz z nimi cholesterolu. Chrupiąc zielone migdały dostarczamy za to ilości białka równe tym pochodzenia zwierzęcego, a także błonnik, który przyspiesza trawienie i reguluje perystaltykę jelit. Jeden orzeszek ma tylko 3 kcal, dla porównania pojedynczy chips może mieć ich nawet 15! Zatem redukując masę ciała warto zastąpić niezdrowe przekąski zielonymi migdałami, a także włączyć je do codziennego jadłospisu. 

Poznaj inspiracje na zdrowe i pyszne dania z pistacjami! 

Na blogach kulinarnych wręcz roi się od przepisów zawierających te cudowne orzechy, wszakże oprócz wartości odżywczych i smaku, nadają one potrawom także ekskluzywnego charakteru. Komponują się z daniami wytrawnymi, ale równie dobrze smakują w wersji na słodko. Orzechy pistacjowe możemy dostać w łupinkach, albo obrane, prażone i solone, a jeśli taka forma z różnych względów do nas nie przemawia, to w sklepach znajdziemy je także w postaci oleju i masła. Pistacje możemy śmiało dodać do sałatki z rukolą, gruszką i gorgonzolą, do pieczonego łososia, makaronu ze szpinakiem i krewetkami, klasycznej włoskiej pizzy, ale też do sernika, albo tarty. Natomiast najpyszniejsze i tak są lody. We Włoszech mówi się nawet, że dobra „gelateria” zostanie rozpoznana właśnie po tym smaku. 

Comments are closed.

Pin It